produkcja filmowa Poznań

Filmy i aktorzy Zarówno starsi, jak i młodzi - wszyscy znamy kultowy serial reżyserii Stanisława Barei pod tytułem "Alternatywy 4". Wielu telewidzów śledzących rozwój polskiej kinematografii jest zdania, ze to najlepszy serial w historii polskiego filmu. O tym, czy najlepszy czy też nie, można by dużo dyskutować, nie mniej należy on do ścisłej czołówki polskiego serialu. W tym miejscu można jedynie zapytać, co czyni "Alternatywy 4" serialem, do którego zawsze będziemy wracali? Chodzi tu zapewne o obrazy socjalistycznej polski, uosobione charakterystycznymi i dość komicznymi postaciami. Reszty działa dopełnił dobry scenariusz. I jeśli wspomnieć absurdy komunistycznego świata, fachowców odpowiedzialnych za budowę domów (jakże wówczas deficytowego towaru), kolejki za papierem toaletowym... aż dech zapiera. Obrazy absurdalne, ale jakże realne i trafnie oddające życie naszych rodaków sprzed trzydziestu laty. Na pierwszy plan wysuwają się w serialu dwie postacie - Jan Winnicki i Stanisław Anioł, czyli uosobienia socjalistycznej władzy... ludzi, którzy decydowali o naszym losie.

Polskie kino ewidentnie przechodzi przemianę. Jeszcze nie tak dawno rzesze Polaków wędrowały do sal z multipleksami by oglądać i śmiać się z oryginalnych scenariuszy. Z postaci, których życie to jeden wielki fatalizm. Teraz polka kinematografia preferuje zupełnie innego rodzaju filmy. Tanie wyciskacze łez i romansidła, kręcone na podstawie książek Grocholi i innych "artystek" uważających się za pisarki. Prawda jest jednak inna. Współczesnego polskiego kina to raczej powinniśmy się jako Polacy wstydzić. A na pewno nie można tu mówić o filmowej ekspansji do innych krajów, bo krytycy filmowi by "nas" zjedli - a w zasadzie nasze produkcje. A szkoda, bo Polskie kino nie jest złe, mamy wielu dobrych aktorów i przede wszystkich cenionych w świecie reżyserów. Wajda, Polański... a my tymczasem zmuszani jesteśmy do oglądania produkcji typu: "Pokochaj mnie na zawsze", "Miłość to najlepsze lekarstwo" czy innymi tego typu produkcjami - aż trudno zapamiętać tytuł. Zresztą tytuły są tu mało ważne. W góry wiadomo kto zagra główne role, i jak się film skończy. Ostatnio polski film to schemat, miłość z przeszkodami. Miłość, która zawsze kończy się happy endem. Szkoda, że w tym wszystkim brakuje scenariuszowi logiki, innowacyjności... może inaczej: szkoda, że tym filmom brakuje scenariusza!

Polskie kino ewoluuje. I nie ma w tym nic dziwnego. W końcu świat idzie do przodu, to niby dlaczego kinematografia miałaby stać w miejscu. Przez trzydziestu laty nasi rodzice śmiali się komedii mówiących o absurdach rodem z komunizmu. "Miś", "Rejs", "Rozmowy kontrolowane" - trudno bardziej rozrywkowy obraz minionej epoki. Wraz z rozwojem polskiego kina Polaków zaczął bawić nieco inny humor. W latach dziewięćdziesiątych wszyscy śmialiśmy się z komedii ukazujących trudny żywot mafiosów. "Chłopaki nie płaczą", "Poranek kojota", "Kiler". Takie były czasy, a polska kinematografia wychodząc naprzeciw szarej i dość okrutnej rzeczywistości z końca ubiegłego wieku starała się obnażyć kryminalistów nadając im cechy nieudaczników i ludzi niemalże ułomnych. Ostatnimi rodzimymi komediami były "Lejdis" i "Testosteron". Zdecydowanie mniej udane od filmów sprzed kilku lat, ale jeśli ktoś lubi tego typu humor to dlaczego by nie. Z pewnością nieprędko doczekamy się nowego trendu w polskiej komedii... bo niestety producenci wolą inwestować w produkcje o charakterze "miłość na zawołanie".

Tagi: filmweb, artykuł, aktorka | Katalog podstron

Od czytelnika


produkcja filmowa Poznań Mr. & Mrs. Smith to popis charyzmatycznych zdolności Brada Pitta i Angeliny Jolie. To także miejsce, gdzie zrodziła się ich miłość. Ale co o filmie - każde z nich pracuje w konkurencyjnie firmie specjalizującej się w zabójstwach na zlecenie. Mimo że są ma…

Sharon Stone mimo swojego wieku uwiodłaby jeszcze niejednego mężczyznę. Jedną z ofiar był nie kto inny jak sylwester Stallone. W filmie "Specjalista" uległ bowiem czarowi pięknej May Munro (z jej rolę wcieliła się Sharon Stone) i zanim się opamiętał, sied…

Bond

Endokrynologia Kalisz - www.orto-medica.pl/page-119 Dwa zera oznaczają licencję na zabijanie, chodzi oczywiście o kod najsłynniejszego agenta na świecie - 007 i Jamesa Bonda. Od kiedy po raz pierwszy James Bond walczył o ocalenie planety, w 1962 roku w filmie pod tytułem "Doktor No", odtąd świat polubił sł…
Dalej

Elizabeth Halperin

Na dnie oceanu natrafiono na obcy obiekt. Naukowcy podejrzewają, że jest to statek kosmiczny. Konstrukcja i wykorzystane technologie do jego budowy bowiem nie przypominają żadnego znanego ludziom urządzenia. Ziemianie nie wiedzą, czy na pokładzie żyją obc…
Dalej

Obcy przebudzenie

Rok 1992 niby wszystko w porządku Ripley znów wybrudzona z kapsuły ląduje na planecie na której jest więzienie. No i oczywiście jeden twarzołap dostaje się do środka, infekuje psa, i tym razem giną kolejni ludzie. Ale to tylko na pierwszy rzut oka. Całość…
Dalej

Horror i kontrowersje

produkcja filmowa Poznań Horror to gatunek raczej lubiany przez odbiorców, choć wzbudza wiele kontrowersji. Lubiany jest dlatego, że każdy po części lubi się bać, w granicach zdrowego rozsądku oczywiście, a taki stan daje nam oglądanie horrorów. Nieporównywalnie lepsze efekty są …
Dalej